efekty masażu Kobido choć są widoczne już po pierwszej sesji, to jednak dość szybko znikają, jeżeli nie utrzymamy pewnej regularności w zabiegach. Dlatego należy powtarzać masaż raz, dwa razy w tygodniu i umówić się od razu na serię zabiegów (od 10-12 na początek). Po przeprowadzeniu tych sesji efekt zostanie utrzymany. Wtedy można pomyśleć o zmniejszeniu częstotliwości i zapisywać się rzadziej na zabieg.
Ta japońska metoda masażu jest polecana dla większości z nas. Oczywiście istnieją ograniczenia i przeciwwskazania, ale o tym poniżej. Najbardziej z tej formy masowania skorzystają osoby, które widzą u siebie pierwsze oznaki starzenia się skóry. Zauważają, że skóra traci jędrność i gęstość. Staje się wiotka i cienka. Osoby w dojrzałym wieku to największa grupa populacji, która korzysta z prozdrowotnych właściwości manualnej stymulacji mięśni Kobido. Ten rytuał sprawdzi się także u osób, które bardzo dużo schudły i widzą u siebie nadmiar skóry. Chętnie korzystają z zalet tego masażu osoby, które cierpią na powtarzające się, uciążliwe bóle głowy, migreny, zmęczenie oczu. Dużą grupę stanowią ludzie między 30. a 40. rokiem życia, którzy już zawczasu chcą zawalczyć o młody wygląd, zanim pojawią się głębokie zmiany w postaci zmarszczek, worków pod oczami, rozmytych rysów twarzy, drugiego podbródka. W tym wieku masowanie twarzy, stosowanie rollerów z naturalnych kamieni, działa zapobiegawczo i jest najlepszym rodzajem prewencji, który przedłuży młodość skóry i zminimalizuje potrzebę sięgania po inwazyjne metody ujędrniania skóry.
Manualna stymulacja mięśni w tym starojapońskim stylu przynosi efekty, to jest pewne. Należy przede wszystkim oddać się w ręce doświadczonego masażysty, który posiadał tajniki wiedzy tej japońskiej sztuki. Jeżeli sesje będziemy wykonywać regularnie, nasza skóra, mięśnie, ale również umysł, zyskają. Twarz zmieni swój wygląd – spięte mięśnie się rozluźnią, zmieniając tym samym delikatnie rysy twarzy. Owal twarzy zostanie uniesiony, zmniejszą się zmarszczki, a skóra będzie wypoczęta, rozbudzona i zrewitalizowana. Każdy z nas reaguje inaczej, nasze ciała się różnią, mamy inne nastawianie do tradycyjnych metod pielęgnacyjnych i odmładzających. Warto jednak zaufać pokoleniom, które skorzystały z mocy Kobido i spróbować masażu innego niż wszystkie.
Pierwszym etapem jest demakijaż. Drugim etapem jest masaż tkanek głębokich. Masażysta stosuje techniki, które wpływają na rozluźnienie głębszych warstw mięśni i powięzi.,Trzecim etapem są techniki indywidualnie dobrane do oczekiwań i dolegliwości bólowych pacjenta.Czwartym etapem jest głęboki relaks i odprężenie. Masażysta stosuje delikatne techniki, które spowodują, że układ nerwowy pacjenta wyciszy się, a pacjent – zrelaksuje.Piątym etapem jest drenaż limfatyczny.Szóstym etapem jest lifting. To etap masażu Kobido, w którym wykorzystywane są mocniejsze, szybsze i bardziej intensywne techniki.Ostatnim etapem jest akupresura. Ten etap polega na uciskaniu odpowiednich miejsc w obrębie twarzy pacjenta, co pozytywnie wpływa na jego organizm poprzez wyciszenie układu nerwowego, relaksację lub zmniejszenie bólów głowy.